Makijaż wieczorowy

Marta(1) MartaKwolek2(1)

1. Stosuję „technikę odwróconą” – makijaż zaczynam od oka. Na całą powierzchnię górnej powieki nakładam korektor Sephora, który utrwalam matowym cieniem w kolorze kości słoniowej. Nad linią rzęs  czarną kredką rysuję kreskę, którą matowym, czekoladowym cieniem rozcieram do załamania. Następnie dokładam bordo i fiolet, granicę rozcieram cieniem w kolorze jasnego brązu i blenduję czystym pędzelkiem. Wewnętrzny kącik rozświetlam sypkim pigmentem. Na środkową część powieki aplikuję rozświetlający pyłek Inglot nr 71. Rysuję kreskę, tuszuję rzęsy i doklejam kępki.

2. Pod oczy nakładam korektor, przyprószam go pudrem sypkim i przechodzę do akcentowania dolnej powieki. Linię wodną pokrywam czarną, wodoodporną kredką. Następnie granicę kredki rozcieram ciemnym brązem i kolejno jaśniejszym. Na środku dolnej powieki aplikuję „na mokro” kobaltowy cień wypiekany. Aby nawiązać do różowo-morelowego pigmentu i stworzyć naturalne „przejście”, bliżej wewnętrznego kącika dokładam, również „na mokro”, wypiekany cień w kolorze różowym.

3. Po przygotowaniu, twarz pokrywam podkładem, a następnie pudrem sypkim. Konturuję bronzerem, a na policzki nakładam róż mineralny. Usta pokrywam pomadką.

 Marta Kwolek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *